Ślub Polsko Irlandzki
W XVIII i XIX wieku Irlandczycy wierzyli, że jeżeli promień słońca padnie na pannę młodą, przyniesie to szczęście młodej parze. Szczęście przynosiło też pianie koguta o poranku w dzień ślubu albo ujrzenie trzech srok. Po ceremonii zaślubin ważne było, aby to mężczyzna, a nie kobieta pierwszy składał życzenia nowożeńcom. Niektóre inne przesądy to:
* Dobrze, aby w obrączkę wbudowany był birthstone, nawet jeżeli powszechnie kamień ten był uważany jako przynoszący nieszczęście.
* Kolczyki które nosi panna młoda w dniu ślubu będą jej przynosić szczęście zawsze później.
* Szczęście przynosi również przypadkowe podarcie sukni ślubnej w dniu ślubu.
* Dobrze, jeżeli welon założy pannie młodej kobieta, która szczęśliwie wyszła za mąż; źle jeżeli panna młoda założy go sama.
* Dobrze być obudzonym w dniu ślubu przez śpiew ptaków.
* Kiedy panna młoda wychodząc na dwór do ślubu spojrzy w słońce, będzie miała piękne dzieci.
Prawosławna ceremonia zaślubin
Ceremonia zaślubin w obrządku prawosławnym składa się z dwóch części, które niegdyś sprawowane były oddzielnie. Jest to wstępny obrzęd zaręczyn (cs. obruczenije) i obrzęd ukoronowania (cs. Wienczanije), który stanowi właściwy sakrament.
Głównym elementem obrzędu zaręczyn jest błogosławieństwo i wymiana ślubnych obrączek – to zewnętrzny znak tego, że dwoje partnerów łączy się ze sobą w małżeństwie za obopólną zgodą i z własnej woli. Bez tej dobrowolnej zgody obu stron nie może dojść do sakramentu chrześcijańskiego małżeństwa.
Zapalone świece, wręczane nowożeńcom podczas zaręczyn, przypominają przypowieść o pannach, które wyszły na spotkanie Oblubieńca (Mat.25,1), dlatego też osoby wstępujące w kolejny związek małżeński nie otrzymują świec. Światło to znak radości, ogień daje ciepło – zapalone świece symbolizują radość spotkania dwojga kochających się ludzi, a także ich czystość.
Kulminacyjnym momentem drugiej część tego nabożeństwa jest ceremonia ukoronowania – na głowy narzeczonego i narzeczonej kapłan wkłada korony, pośród Greków splatane z gałązek liści i kwiatów, a w rosyjskiej praktyce wykonywane zwykle ze srebra lub złota. Ten zewnętrzny i widzialny znak tego sakramentu oznacza szczególną łaskę, którą młoda para otrzymuje od Ducha Świętego zanim jeszcze rozpocznie tworzyć nową rodzinę i domowy Kościół. Korony te są wieńcami radości, ale jednocześnie są również koronami męczeństwa, bowiem każde prawdziwe małżeństwo dla obu jego stron oznacza ciągłe poświęcanie się sobie nawzajem.
Przy końcu tego obrzędu nowo poślubieni wypijają wspólnie czarkę wina, które przypomina o cudzie na przyjęciu weselnym w Kanie Galilejskiej – ten wspólny kielich symbolizuje fakt, że od tej pory będą dzielić ze sobą wspólne radości i smutki, wspólne myśli i pragnienia, stają się jednym ciałem, a jedyną nadzieję powinni pokładać w Chrystusie.
Kolejnym etapem ceremonii jest trzykrotne obchodzenie anałoja. Ten etap symbolizuje drogę, którą wspólnie będą kroczyć małżonkowie w stronę Królestwa Bożego.
Na zakończenie ceremonii małżonkowie podchodzą do Carskich Wrót. Modląc się, proszą o błogosławieństwo na wspólną drogę życia.































