Serce konia, jest wieksze od niego samego…
Niemało koni jest na świecie
Odważnych, lotnych, urodziwych,
Ale takiego nie znajdziecie
Jak mój Kasztanek złoto grzywy.
Kasztanek gwiazdkę ma na czole,
Sprężyste nogi, piękny ogon.
A kiedy niesie mnie przez pole,
Ludzie napatrzyć się nie mogą.
Ileż odbyliśmy podróży,
Ileśmy lądów przejechali,
A on mi zawsze wiernie służył
W Afryce, w Azji, w Australii.
Gdy w pióropuszu Indianina
Lekko uniosę się w strzemionach,
Kasztanek, pędząc jak lawina,
Każdą przeszkodę w lot pokona.
A kiedy rankiem w drogę rwie się,
Napięty ogon lśni jak struna.
Gdzie tylko zechcę, wnet mnie niesie
Poczciwy koń mój na biegunach.
P.S Pozdrowienia dla naszej “koniary” i marcheweczka dla Bolka, który był bardzo dzielny
Kapelusz pełen słońca….
…Nikt nie będzie wiedział, kim jestem…
…tylko suknia mnie zdradzi szelestem…
…więc założę na szyję kapelusz…
…po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu…
…to dla ciebie ubieram się modnie…
…nie w biustonosz, rajtuzy i spodnie…
…to dla Ciebie pomysły mam nowe…
…to dla Ciebie straciłam głowę…
P.S. Pozdrowienia dla Dorotki i Piotra z Krainy Deszczowców
Prawosławna ceremonia zaślubin
Ceremonia zaślubin w obrządku prawosławnym składa się z dwóch części, które niegdyś sprawowane były oddzielnie. Jest to wstępny obrzęd zaręczyn (cs. obruczenije) i obrzęd ukoronowania (cs. Wienczanije), który stanowi właściwy sakrament.
Głównym elementem obrzędu zaręczyn jest błogosławieństwo i wymiana ślubnych obrączek – to zewnętrzny znak tego, że dwoje partnerów łączy się ze sobą w małżeństwie za obopólną zgodą i z własnej woli. Bez tej dobrowolnej zgody obu stron nie może dojść do sakramentu chrześcijańskiego małżeństwa.
Zapalone świece, wręczane nowożeńcom podczas zaręczyn, przypominają przypowieść o pannach, które wyszły na spotkanie Oblubieńca (Mat.25,1), dlatego też osoby wstępujące w kolejny związek małżeński nie otrzymują świec. Światło to znak radości, ogień daje ciepło – zapalone świece symbolizują radość spotkania dwojga kochających się ludzi, a także ich czystość.
Kulminacyjnym momentem drugiej część tego nabożeństwa jest ceremonia ukoronowania – na głowy narzeczonego i narzeczonej kapłan wkłada korony, pośród Greków splatane z gałązek liści i kwiatów, a w rosyjskiej praktyce wykonywane zwykle ze srebra lub złota. Ten zewnętrzny i widzialny znak tego sakramentu oznacza szczególną łaskę, którą młoda para otrzymuje od Ducha Świętego zanim jeszcze rozpocznie tworzyć nową rodzinę i domowy Kościół. Korony te są wieńcami radości, ale jednocześnie są również koronami męczeństwa, bowiem każde prawdziwe małżeństwo dla obu jego stron oznacza ciągłe poświęcanie się sobie nawzajem.
Przy końcu tego obrzędu nowo poślubieni wypijają wspólnie czarkę wina, które przypomina o cudzie na przyjęciu weselnym w Kanie Galilejskiej – ten wspólny kielich symbolizuje fakt, że od tej pory będą dzielić ze sobą wspólne radości i smutki, wspólne myśli i pragnienia, stają się jednym ciałem, a jedyną nadzieję powinni pokładać w Chrystusie.
Kolejnym etapem ceremonii jest trzykrotne obchodzenie anałoja. Ten etap symbolizuje drogę, którą wspólnie będą kroczyć małżonkowie w stronę Królestwa Bożego.
Na zakończenie ceremonii małżonkowie podchodzą do Carskich Wrót. Modląc się, proszą o błogosławieństwo na wspólną drogę życia.


























